Ekspedycje polarne

Dzień zapowiadał się niewesoło. Ciągle piętnaście metrów na sekundę średniej prędkości wiatru. Jeszcze przed obiadem wiatr zaczął słabnąć, przejaśniło się troche - no to chociaż pojedziemy zawieźć trochę tego pomiarowego badziewia na lodowiec. 

15 marca 2004 r. rozpoczęła się nasza wyprawa na Spitsbergen. Zaczęło urzeczywistniać się wielkie marzenie, które od dzieciństwa było moim towarzyszem. Po długiej i męczącej podróży wylądowaliśmy w Longyearbyen i od razu przywitał nas arktyczny, mroźny wiatr.

Po kilku miesiącach przygotowań jesteśmy gotowi. Naszym celem jest zdobycie najwyższego szczytu Spitsbergenu - Newtontoppen. Rafał, Mariusz i Łukasz z Polski decydują się dostać na Spitsbergen samolotem. Ja decyduję się na wariant tańszy: podróż promem, pociągiem, autobusem, a na koniec samolotem.
Jesteśmy na Morzu Grenlandzkim, co kilka godzin opuszczamy sondy do samego dna, łowimy zooplankton z różnych głębokości, pobieramy próbki wody, konserwujemy wyłowione okazy... Bierzemy udział w XVIII Ekspedycji PAN w rejony Arktyki (AREX 2004), na żaglowym statku badawczym - r/v "Oceania".
Wypoczynek w Norwegii

Telefon z Norwegii

Hotele w Norwegii

Znajdz na trivago Hotele w Oslo
Polecamy:  Norwegia oficjalny przewodnik