Samochodem i na motocyklu

Czy Yamahą YZF R1 z 2004 r. da się objechać Skandynawię? Ja udowadniam że tak. W terminie od 30 czerwca do 15 lipca 2007r. przejechałem Szwecję, Finlandię, Norwegię, robiąc razem 8200km!
Stoki w Norwegii są w dużym stopniu wykorzystywane przez mieszkańców, ale nie ma tam takich tłoków jak w polskich górach. Tym co było dla nas na początku największym zaskoczeniem na tamtejszych trasach narciarskich to fakt, że większość ludzi jeździ tu na telemarkach. Nie można tego zobaczyć ani w Polsce, ani w żadnym innym kraju narciarskim.
norwegia_samochodemW ciągu 22 dni podróży przejechaliśmy 8 300 km, i nocowaliśmy w 18 miejscach. Zanim wyruszyliśmy na trasę przez ponad pół roku gromadziłam informacje czytając relacje, oglądając setki zdjęć, analizując mapy, przeliczając długość odcinków.
Grafik był dość napięty jednakże długość dnia (trwały białe noce) oraz środek transportu w postaci dość wysłużonego Opla Kadetta dawały nadzieję na doznanie wielu wrażeń – skondensowanych do granic wizualnej i estetycznej pojemności naszych umysłów.
Ósmą (w tym trzecią stricte turystyczną) podróż po krajach skandynawskich planowałem już od końca marca. Pierwszym krokiem w tym kierunku było oczywiście „zaklepanie” sobie urlopu na ostatnią dekadę lipca. Drugim zaś zarezerwowanie biletu na prom Stena Line.
Partnerzy Norwegofila: Polish language courses