Miejsce to stanowi prawdziwą wizytówkę Norwegii. Tuż przy brzegu, wśród wodospadów, kryją się pojedyncze farmy, zajmujące jedyne płaskie fragmenty ziemi. Niewielkie, malowane na biało i czerwono domki kontrastują z surową potęgą piętrzących się nad nimi pionowych ścian.
Przez cały rok po liczącym 17 kilometrów fiordzie pływają promy i łodzie wycieczkowe, nierzadko zobaczyć też można ogromne statki przypływające tu z innych krajów.
Na samym końcu fiordu kryje się miniaturowa osada Gudvangen, skąd w epoce wikingów wyruszało wiele wypraw na podbój wysp brytyjskich. Wioska nie rozbudowała się znacznie od tamtego czasu z jednej prostej przyczyny. W wąskiej dolinie otoczonej przez pionowe, wysokie na blisko kilometr ściany gór, brak jest najzwyczajniej płaskich kawałków gruntu. Przez wieki dotrzeć tu można było tylko od strony morza lub wąską, wyjątkowo stromą drogą ze Stalheim. Dziś dojazd umożliwia tunel wydrążony pod górskim masywem od strony Flåm.
W sezonie letnim po fiordzie kursują promy dając znakomitą okazję do podziwania tego wyjątkowego miejsca. Ich rozkład można znaleźć na stronie www.fjord1.no/fylkesbaatane
Samo Gudvangen nie daje zbyt wielu okazji do aktywnego wypoczynku, bo góry są tu najzwyczajniej zbyt strome by po nich chodzić. Można natomiast wypożyczyć kajak lub przespacerować się brzegiem fiordu do osady Bakka (12 km w obie strony).
Będąc w tym miejscu koniecznie trzeba odwiedzić malowniczą drogę wspinającą się wąskimi serpentynami do hotelu Stalheim, skąd rozpościera się panorama na dolinę.
Na podstawie:
Materiały własne
Norwegia - praktyczny przewodnik. Konrad Konieczny, Wydawnictwo Pascal 2007 r.
Google Map
ContentMap by Turismo.eu
Newer news items:
- 08/06/2007 13:51 - Narwik - między morzem a górami
- 31/01/2007 15:20 - Góry Jotunheimen
Partnerzy Norwegofila: Polish language courses







Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.