24 marca 2008
Po ujawnieniu warunków w jakich pracowali polscy robotnicy w firmie Haralda Langemyhra, Państwowa Inspekcja Pracy w Norwegii odnotowuje ogromny napór polskich zgłoszeń telefonicznych.
NRK melduje o niebywałym wprost naporze telefonów od Polaków, o wiele za dużym jak na dwie specjalnie do tego celu zatrudnione osoby, które odpowiadają na pytania Polaków w języku polskim.
- Po utworzeniu w lecie ubiegłego roku serwisu w języku polskim odpowiadamy średnio na około 40 telefonów każdego piątku, dodatkowo wysyłamy odpowiedzi drogą e-mailową - mówi jedna z zatrudnionych, Krystyna Michalak.
Problemy, z którymi najczęściej spotyka się Arbeidstilsynet to za długie tygodnie pracy, brak wynagrodzenia za nadgodziny, nieprzestrzeganie BHP i wypadki zmuszania do pracy pomimo zwolnienia lekarskiego.
Pełna informacja o serwisie na
http://www.arbeidstilsynet.no/c26840/artikkel/vis.html?tid=42397
Autor: Edith Stylo
- 10/06/2010 19:38 - Nowe połączenie promowe w Ryfylke
- 10/06/2010 19:32 - Oslo ma nową wyspę!
- 20/05/2010 07:57 - Rekordowy eksport owoców morza w 2009
- 18/05/2010 08:26 - Norwegia Północna - gwałtowna odwilż
- 17/08/2008 01:00 - Fundusz Wymiany Kulturalnej - rekomendowane projekty








Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.