Po ujawnieniu warunków w jakich pracowali polscy robotnicy w firmie Haralda Langemyhra, Państwowa Inspekcja Pracy w Norwegii odnotowuje ogromny napór polskich zgłoszeń telefonicznych.

NRK melduje o niebywałym wprost naporze telefonów od Polaków, o wiele za dużym jak na dwie specjalnie do tego celu zatrudnione osoby, które odpowiadają na pytania Polaków w języku polskim.

- Po utworzeniu w lecie ubiegłego roku serwisu w języku polskim odpowiadamy średnio na około 40 telefonów każdego piątku, dodatkowo wysyłamy odpowiedzi drogą e-mailową - mówi jedna z zatrudnionych, Krystyna Michalak.

Problemy, z którymi najczęściej spotyka się Arbeidstilsynet to za długie tygodnie pracy, brak wynagrodzenia za nadgodziny, nieprzestrzeganie BHP i wypadki zmuszania do pracy pomimo zwolnienia lekarskiego.

Pełna informacja o serwisie na
http://www.arbeidstilsynet.no/c26840/artikkel/vis.html?tid=42397

Autor: Edith Stylo

Komentarze  

 
0 #1 janusz 2008-04-29 20:22
pracuję w podobnej firmie,traktują polaków jak podgatunek.
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Partnerzy Norwegofila: Polish language courses

SONDA

Norwegie zwiedzam
 

Svalbard

Gruvedalen Oprac. Svein Nordahl.
Svalbard

Webkamery

Pogoda w Norwegii

POGODA W NORWEGII