Prywatna kaplica w górach Norwegii. Właściciel organizuje tu chrzty i śluby Fot. Prywatne zdjęcieAlf Christian Rossow jest dentystą z Oslo i sam określa siebie jako umiarkowanego chrześcijanina (to w Norwegii dość rzadkie). Mimo deklarowanego umiarkowania samodzielnie zbudował prywatną kaplicę w górach i prowadzi tam posługę kapłańską.

Na pytanie dlaczego, odpowiada "To było po prostu moje marzenie. Trudno mi nawet powiedzieć skąd się pojawiło".

Marzenie Rossowa udało się zrealizować po tym jak władze Oslo wypłaciły mu sporą sumę za grunt, do którego miał prawa. Z tych pieniędzy zbudował kaplicę w górach na północ od Otty w Høvringen. Od 1999 roku 75-letni już dentysta prowadzi tam posługę, odprawia chrzty i śluby. Nie ma co prawda święceń kapłańskich, ale luterański, narodowy kościół Norwegii zezwala na taką "prywatną działalność". W wolnych chwilach Rossow lubi siedzieć w swojej kaplicy w samotności, kontemplować i grać muzykę.

W Norwegii istnieją jeszcze dwie podobne kaplice, jedna na wyspie Vågå w Helgelandzie, i druga w Oset. Dawniej było takich miejsc wiele, lecz dziś Norwegia jest krajem silnie zsekularyzowanym i nawet zwykłe kościoły świecą pustkami. Kolejki ustawiają się jedynie do historycznych kościołow Stavkirke, gdzie młodzi Norwegowie lubią sobie urządzać śluby w otoczeniu średniowiecznych rzeźb i zdobień.

Do działalności Rossowa podejść należy więc ze zrozumieniem, choć dla katolika jest ona sprzeczna z zasadami Kościoła.

Rossow ma dobre kontakty z lokalną parafią w Sel. Na każdą Wielkanoc i dzień św. Olafa (28.07) parafia wysyła tu kapłana, który odprawa mszę dla wiernych, których pomieścić się może nawet 90.

Nie każdy jednak odnosi się do działalności Rossowa ze zrozumieniem. Właściciele domków letniskowych leżących nieopodal zgłaszali protesty do lokalnych władz, te jednak stanęły po stronie dentysty.

Przed Wielkim Czwartkiem spodziewał się on wielu odwiedzających "Może przyjść całkiem sporo ludzi, by tu w kaplicy po prostu pomyśleć nad swoim życiem" - mówił "To nie jest wcale takie głupie".

Komentarz Norwegofila
Takie wiadomości pomagają wyrobić sobie zdanie na temat współczesnej Norwegii. Co o nich sądzić niech każdy oceni sam.

Komentarze  

 
0 #4 radek 2011-07-05 21:31
witam
moze jest tu dentysta pracujacy w Norwegii i wie jaka jest procedura nostryfikacji dyplomu dentysty z ukrainskiego Uniwersyetu Medycznego? kontakt do mnie
Cytować
 
 
0 #3 Gość 2009-04-24 16:01
To by go kato-dewocja zjadła żywcem.
Cytować
 
 
0 #2 Gość 2007-03-14 14:27
Nie chciałam żeby to zabrzmiało tak jakby przeciętny Polak nie miał marzeń. Wierze w Polaków tylko Oni - mam na myśli nasz polski kościoł katolicki, który nas bardzo ogranicza - często muszą sami dochodzić do pewnych wniosków na tem. wiary. Ale i to ma swój urok. Polska i Polacy jeszcze pokażą światu na co ich stać! Wierze w to.
Cytować
 
 
0 #1 Gość 2007-03-14 14:18
Skoro takie było jego marzenie to jeszcze jeden dowód na to, że marzenia się spełniają. Jeśli dzięki temu ktoś może być bliżej Boga, to ma to sens. Mógłby pieniądze wydać na coś innego ale przecież to było jego marzenie. Czasem sztuką jest wogóle mieć marzenia - u nas przeciętny Polak jeśli ma marzenia to nie wierzy w ich realizację. Ja wierzę w to, że marzenia się spełniają, dlatego rozumiem tego dentyste. Poza tym zdaje się że spełnienie tego marzenia raczej przyczyni się do czegoś dobrego a nie złego.Pozdrawiam serdecznie!
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Wypoczynek w Norwegii

Telefon z Norwegii

Hotele w Norwegii

Znajdz na trivago Hotele w Oslo
Pogoda w Norwegii

Pogoda w Norwegii

Polecamy:  Norwegia oficjalny przewodnik