19 września 2008
Norweskie Tromso, obok niemieckiego Monachium, szwedzkiego Ostersund, amerykańskiego Reno i południowokoreańskiego Pyeongchang, stara się o organizację zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2018 r. Tymczasem, jak pokazały wyniki niedawnego sondażu, ponad połowa Norwegów opowiedziała się przeciwko poparciu kandydatury tego miasta gwarancjami rządowymi na kwotę 4 – 5 mld dol.
Bez takich gwarancji szanse Tromso znacznie maleją. Brak społecznego poparcia, a także odpowiedniego finansowania Igrzysk w Norwegii z pewnością wpłyną na decyzję Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, która ostatecznie podjęta zostanie w 2011 r. Pozostało więc jeszcze trochę czasu, by przekonać przeciwników lub ostatecznie zrezygnować z tego pomysłu.
Norwegia gościła olimpijczyków już dwukrotnie: w 1952 r. w Oslo, i w 1994 r. - w Lillehammer.
Przy okazji warto ciągle mocno trzymać kciuki, by nasi politycy nie powrócili czasem do szalonego i głupiego pomysłu organizacji zimowych Igrzysk w Zakopanem…
km
- 19/03/2010 17:38 - Svalbard – powrót Słońca!
- 19/03/2010 17:14 - Sukces Norwegii na igrzyskach zimowych
- 10/02/2009 01:00 - Norweg najlepszym kucharzem świata







