Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami rządu Stoltenberga norwescy żołnierze służący w Iraku w ramach Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe zakończyli służbę i we wtorek 29.listopada powrócili do kraju. Wcześniej podczas uroczystego pożegnania w Diwanii dowódca wielonarodowej dywizji, gen. dyw. Piotr Czerwiński podziękował Norwegom za dobrą i rzetelną służbę.
Dywizja powstała we wrześniu 2003 roku, i na początku pełniło w niej służbę sześciu, a ostatnio czterech oficerów armii norweskiej. Zajmowali się oni logistyką oraz współpracą cywilno-wojskową w ramach sztabu dywizji dowodzonej przez Polaków.
Kontyngent norweski w Iraku był co prawda niewielki, ale nie najmniejszy. Trzech żołnierzy ma w Iraku armia holenderska, a dwóch - portugalska.
Z chwilą wycofania norweskiego kontyngentu w skład Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe wchodzą żołnierze z 13 krajów: Armenii, Bułgarii, Danii, Kazachstanu, Łotwy, Litwy, Mongolii, Polski, Rumunii, Salwadoru, Słowacji, Ukrainy i USA.






