We wtorek rano autobus z 42 polskimi robotnikami wypadł w regionie Sør-Trondelag z oblodzonej szosy i przewrócił się, w wyniku czego siedmiu pasażerów doznało poważnych obrażeń. Mężczyzn przewieziono do szpitala św. Olafa w Trondheim. Najbardziej poszkodowanych dostarczono tam śmigłowcem ratunkowym. Stan dwóch rannych rzecznik szpitala określił jako poważny, ale stabilny.

Pozostali pasażerowie, którzy odnieśli niewielkie obrażenia - skaleczenia i otarcia - zostali opatrzeni na miejscu wypadku. Szpital jest w kontakcie z Ambasadą Polski w Oslo.

Wypadek miał miejsce w dolinie Neverdalen między Ulsberg i Kvikne, na granicy regionów Hedmark i Sør-Trøndelag, 320 km na północ od Oslo. Doszło do niego o godz. 9.36, i jak przekazał Dariusz Stolarczyk, jeden z uczestników wypadku, przed wywróceniem się autobus, który wcale nie jechał szybko, zaczął "tańczyć" na drodze.

"Nie znamy jeszcze dokładnej przyczyny wypadku, ale było ślisko" - powiedział przedstawiciel policji, inspektor Arne Engtrø z dystryktu Sør-Trøndelag.

Pasażerowie autobusu byli pracownikami polskiej firmy budowlanej prowadzącej prace w miejscowości Mosjoen w regionie Nordland. Zaopiekowały się nimi miejscowe władze, które też poinformowały o wypadku ambasadę RP w Oslo.

W kilka godzin po wypadku podstawiono nowy autobus i 31 osób wyruszyło w dalszą drogę do Mosjoen.

Warunki na drogach Norwegii są trudne. Godzinę przed wypadkiem Polaków, w południowej Norwegii wypadł z szosy i przewrócił się szkolny autobus; czworo dzieci odniosło niegroźne obrażenia.

O wypadku informuje gazeta Aftenposten:
http://www.aftenposten.no/nyheter/iriks/article1523498.ece

Informacji o stanie poszkodowanych udziela:
Ambasada Polski w Oslo tel. (0047) 24 110 850

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Wypoczynek w Norwegii

Telefon z Norwegii

Hotele w Norwegii

Znajdz na trivago Hotele w Oslo
Pogoda w Norwegii

Pogoda w Norwegii

Polecamy:  Norwegia oficjalny przewodnik