Mam kilka pytań dotyczących pracy personelu pielęgniarskiego w Norwegii. Po wakacjach zaczynam trzeci rok studiów na pielęgniarstwie we Wrocławiu, a wiec po ukończeniu tego roku będę mógł się reklamować licencjatem. Ale co dalej? Już od dłuższego czasu planowałem ze po studiach wyjadę do Norwegii, jednak im bliżej końca studiów tym więcej mam pytań. Byłbym bardzo wdzięczny jeśli ktoś odpowiedziałby mi na kilka pytań.
1)Czy lepiej ukończyć studia na poziomie licencjatu i robić specjalizacje czy lepiej postarać się o tytuł magistra? Wiem ze w Anglii magisterka niewiele daje w sensie wyższych zarobków albo uprawnień i ze chętniej zatrudniają specjalistów, ale nie wiem jak to się ma do Norwegii.
2)Jeśli specjalizacja to w jakim kierunku?
3)Czy są jakieś firmy w Polsce pośredniczące w zatrudnieniu w norweskiej służbie zdrowia? Albo firmy zajmujące się zatrudnieniem ludzi do opieki nad osobami starszymi?
4)No i w sumie najważniejsze na koniec, jakie są szanse na zatrudnienie? Czy faktycznie są duże niedobory w skandynawskiej służbie zdrowia i znalezienie pracy nie stanowi problemu?