To ja dołożę 3 grosze.
Norwegię odwiedziłem na przełomie lipca i sierpnia.
Do Norwegi dostałem się promem z Danii, najpierw jednak do Danii samochodem (przez północne Niemcy, ok 12h jazdy z Bydgoszczy), samochód zostawiłem w porcie (stał grzecznie jak wróciłem).
Prom FjordLine z Hanstholm do Bergen płynie całe popołudnie i noc.
Wynajęcie kajuty to droga sprawa, za to opłaca się wsiąść tzw. fotel lotniczy i walnąć się na podłodze ze śpiworem (nie polecam spania w fotelach, mimo że są rozkładane).
Przewóz roweru nie jest drogi (ok. 100 NOKK), jednak musiałem go sam zabezpieczyć linami
Jeśli nie planujecie zabierać wielu bagaży to polecam jednak linie lotnicze Norwegian.no, szybciej, taniej i wygodniej.
Najbliżej Polski bezpośrednio do Norwegii pływają promy z Hamburga do Oslo (nie licząc oczywiście połączeń promowych przez Szwecję czy Danię). Do Hamburga można się bezpośrednio z Polski dostać EC \"Wawel\", prom jednak płynie bardzo długo i jest bardzo drogi.
Pozdrawiam,
WS.<br><br>Edytowany przez: xemir, w: 2007/11/20 23:35