Silne opady śniegu podczas ostatniej zimy dają nadzieję, że norweskie lodowce zaczną ponownie rosnąć. Przez ostatnie lata cofały się one w rekordowym tempie.
Ostatniej zimy na dwa największe lodowce Norwegii, Jostedalsbreen i Folgefonna spadła pokrywa śnieżna o grubości blisko 7 metrów. To, zdaniem ekspertów, daje nadzieję, że w najbliższym czasie zaczną one ponownie rosnąć.
Glacjolog Atle Nesje powiedział gazecie Bergens Tidende, że ta zima przypominała mu początek lat 90-tych, kiedy norweskie lodowce rozszerzały się najszybciej.
Wyjątkowo ciepłe lato w 2006 roku doprowadziło do rekordowo szybkiego topnienia lodowców zarówno w Norwegii jak i innych europejskich krajach. Teraz pojawiła się nadzieja na zatrzymanie tego procesu.

Lodowiec Kjendalsbreen cofał się w ostatnich latach podobnie jak inne odgałęzienia Jostedalsbreen.
Fot. Konrad "Joachimson" Konieczny

