Norweskie media nazwały Adama Małysza „Królem Holmenkollen” po tym jak po raz czwarty wygrał w niedzielę konkurs skoków na skoczni w Oslo.
Adam Małysz, po swoim wspaniałym zwycięstwie w niedzielnym konkursie w Oslo nie krył ogromnej radości i wzruszenia. Ten sukces przede wszystkim zadedykował swoim kibicom, którzy wspierali go na dobre i na złe.
"To już czwarte moje zwycięstwo tutaj na Holmenkollen. Ta skocznia jest dla mnie wyjątkowa." - mówił szczęśliwy Adam Małysz. "To, że było tu tak wielu kibiców polskich było dla mnie bardzo ważne, bo sprawiało, że czułem się jak u siebie."
Norweskie media oceniają, że już nikt nie pobije rekordu Małysza, ponieważ w przyszłym roku skocznia Holmenkollen, nazywana przez Norwegów „Kollen”, sama przejdzie do historii. Zostanie rozebrana i na jej miejscu staną dwie nowe skocznie, gdyż Oslo stara się o organizację narciarskich mistrzostw świata w 2009 roku.
"Gdybym miał wybierać pomiędzy MŚ w Oslo i Zakopanem to wybrałbym Zakopane, ponieważ jeśli Oslo otrzyma organizację tych MŚ 2011 to na pewno nie na tej skoczni, tylko na nowej. Chciałbym, żeby zostawiono tu starą skocznię." - zakończył Małysz.
Komentarze norweskiej prasy:
Nikt jeszcze nie wygrał czterech konkursów na tej skoczni i tym samym Adam Małysz przeszedł do historii” – podkreśliła norweska telewizja NRK
Dziennik „Verdens Gang” skomentował w internetowym wydaniu: „Dzisiaj Adam Małysz ponownie uderzył i przeszedł do historii razem ze skocznią”.
„Małysz wygrał na tej skoczni w 1996, 2001 i 2003 roku i wygrywając dzisiaj jest pierwszym skoczkiem w historii obiektu z czterema zwycięstwami. Gdy cieszył się ze zwycięstwa, wyraźnie było widać, że jest to jego ulubiona skocznia” – napisał „Verdens Gang”.
Internetowy dziennik „Nettavisen” zatytułował swoją relację z konkursu: „Małysz - król Kollen”.
Reporter „Nettavisen” napisał: „Brak mgły i piękna pogoda oraz 40 tysięcy widzów stworzyły starą, dobrą atmosferę skoków. Kiedy jednak Norwegowie zawiedli i w sumie nie brali udziału w tym festynie to właśnie Adam Małysz dostarczył publiczności oczekiwany towar”.
„Oczekiwania na norweski sukces były w niedzielę ogromne, lecz nasi chłopcy zawiedli. Wspaniale skakali Austriacy, lecz nowy triumf Małysza pozbawił ich szansy na potrójnego szlema” – napisał dziennik „Dagbladet”. Przed skokiem Małysza pierwsze trzy miejsca w konkursie zajmowali Austriacy.
Źródło: PAP, www.skijumping.pl

