Byłem żołnierzem, pełniłem tylko swoją powinność – powiedział Franciszek Dębogórski, przyjmując Norweski Medal Wojenny z rąk Ambasadora Królestwa Norwegii w Polsce, JE Knuta Hauge. W dniu 23-go maja br. w Ambasadzie Norwegii odbyła się wzruszająca uroczystość odznaczenia Pana Franciszka Dębogórskiego norweskim medalem przyznawanym żołnierzom alianckim, którzy walczyli w czasie II wojny światowej w kampanii norweskiej. Pan Franciszek brał udział w walkach o Narvik w ramach Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich.
Franciszek Dębogórski otrzymał także oficjalny dyplom podpisany własnoręcznie przez Króla Haralda V z inskrypcją w języku norweskim „Norwegia dziękuje za udział w walce o wolność”.
- Pamiętamy o długu wobec naszych sojuszników, Polaków, którzy uczestniczyli w gwałtownych walkach o fiord w Narwiku. Jesteśmy tego długu świadomi - powiedział JE Knut Hauge odznaczając orderem polskiego weterana. – Dziękuję i składam Panu hołd - zakończył przemówienie Ambasador.- Zupełnie nie spodziewałem się takiego wyróżnienia, zastanaowiam się, czy w ogóle na nie zasłużyłem – przyznał w rozmowie odznaczony Franciszek Dębogórski, który podczas walk w Norwegii w 1940 r. miał 21 lat.
Do Polskiej Armii we Francji wstąpił w styczniu 1940 r. W składzie Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich wziął udział w walkach o Narwik oraz w kampanii francuskiej. Ewakuowany do Wielkiej Brytanii wstąpił do 1 Brygady Strzelców 1 Korpusu Polskiego. Następnie służył w 1 Samodzielnej Brygadzie Spadochronowej, gdzie został ciężko ranny.
Jest odznaczony polskim Krzyżem Walecznych oraz brytyjskim Medalem Obrony oraz Medalem Wojennym 1939-1945.
W uroczystości udział wziął także kapitan żeglugi wielkiej Tadeusz Lewandowski, ocalały członek załogi niszczyciela GROM, który zatonął zbombardowany 4 maja 1940 r. w porcie w Narwiku.
Źródło: Ambasada Norwegii, Ministerstwo Obrony Narodowej

